Ciężki dym to obecnie często wybierana opcja na wesele. Poza fotobudką, barmanem i bańkami mydlanymi to najchętniej zamawiana przez narzeczonych atrakcja. Nie dość, że wygląda bajkowo, tworzy magiczną scenerię, to jeszcze odciąga uwagę od niedopracowanych kroków oraz drobnych wpadek i niedoskonałości w pierwszym tańcu. Jeśli boicie się, że podczas walca wiedeńskiego lub angielskiego zgubicie na chwilę rytm – pokaz ciężkiego dymu w trakcie uratuje sytuację. To odejmie Wam stresu w tym dniu i będziecie mogli cieszyć się wspólnym tańcem i nie martwić się, że pomylicie kroki. Wszystko będzie wyglądało dobrze, jeśli będziecie się uśmiechali i nie będziecie spięci w górnych partiach ciała.
Jak wyglądają ceny? Okazuje się, że część DJ-ów ma tę opcję w pakiecie. Istnieje również możliwość wypożyczenia wytwornicy np. w Matt Remay Group: https://mattremaygroup.pl/ciezki-dym-na-pierwszy-taniec/. Warto wysłać zapytanie o cenę i możliwość wynajmu urządzenia.
Jak powstaje ciężki dym?
Ciężki dym powstaje w wyniku reakcji chemicznej gorącej wody z suchym lodem, czyli CO2. Powstaje dym, który w przeciwieństwie do dymu z ogniska czy pary wodnej z czajnika opada na parkiet. Tworzy to atmosferę pełną uroku i tajemniczości. Maszyna, która produkuje ciężki dym to wytwornica. Unoszące się nad podłogą białe obłoki powinny być produkowane w odpowiedniej ilości, aby ukryć to, co trzeba, ale nie zakrywać całkowicie Państwa Młodych.
Jak wykorzystać ciężki dym na wesele?
Ciężki dym może nie tylko towarzyszyć pierwszemu tańcowi w chmurach, ale podkreślić inne ważne momenty wesela. Tort może wjechać na salę, która będzie zapełniała się białym obłokiem. To sprawi, że goście będą pod wrażeniem.
Ciężki dym podoba się szczególnie dzieciom. Jeśli wiecie, że będziecie mieć tę atrakcję na swoim przyjęciu, to możecie mieć pewność, że zostanie ona bardzo pozytywnie odebrana przez najmłodszych.
Nie musicie się bać – dym prawie nie ma zapachu, większość ludzi odbiera go jako neutralny. Nie wykryją go też czujniki przeciwpożarowe na sali weselnej.